Czy chcesz otrzymywać od nas co miesiąc, zupełnie za darmo nowy horoskop na e-mail?
Po zdarciu kolejnej pary skarpet, gdy wszystkie ocieplane znikną z szuflady, postanowisz jednak przejść się po mieście (hmm.. bez przesady, przecież to tuż za rogiem) i dokonasz zakupu życia, uciekając przed mrozem, a po powrocie - och, jak przyjemnie będzie zanurzyć nogę w nowe kapcie, rumieniąc się przy tym, jakby to był... no nie, nie pierwszy raz, ale coś koło tego. Skusisz się na upolowaniu jakiejś promocji w nowowyremontowanym markecie i... jakież będzie Twoje zdziwienie, a litania epitetów zaleje Twe usta, gdy wszystkich będziesz widzieć dookoła, ulubione produkty znikną z Twojego pola widzenia i... jeszcze poćwiczysz dłuższą chwilę, naprawdę dłuuuuuugą stanie na baczność przy kasie. Amorki nie uderzą Cię w połowie miesiąca, zrobi to partner, smażąc małe co nieco specjalnie dla Ciebie i dzięki tamu poczujesz ciepło oleju na palcu, czole, policzku. Z bąblami będzie Ci do twarzy. Ważne, że w końcu najesz się także oczami. Otworzywszy mieszkanie po zmroku, omal nie narobisz w portki, a to tylko... kochana rodzinka zjawiła się, wyczuwając u Ciebie nagły przypływ gotówki. Całe szczęścicie, że zapodziałeś gdzieś portfel, kartę, itp.