Czy chcesz otrzymywać od nas co miesiąc, zupełnie za darmo nowy horoskop na e-mail?
Cóż to będzie za miesiąc! Pierwszy weekend grudnia spędzisz na poszukiwaniu Mikołaja, któremu podpowiesz, co Twoi bliscy chcieliby otrzymać, a że Twój portfel okaże się sponsorem, to nic, magia świąt Cię pochłonie do tego stopnia, że nawet tłumy i walka o poszczególne produkty Cię nie zniechęci. Raz w roku można się poświecić! Przesiadując do późna, będziesz się objadać do syta, by kolejnego ranka zrezygnować z energetycznego śniadanka, a na obiad pożerać wszystko oczami i tak brzuszek będzie przybierać kształt piłeczki (co najmniej lekarskiej, niestety). Spacerując, będziesz zmuszony zmierzyć się sam na sam z dziką bestią, która w dzień okaże się zwierzątkiem sąsiada – cóż, ta Twoja wyobraźnia i setki horrorów pozostających w Twojej pamięci, jak piosenki, od których odrywają Cię jedynie... inne piosenki. Wstawiając wodę na herbatę, nie angażuj się w grę bądź słuchanie muzyki przez słuchawki, bo uda Ci się ta niezwykła sztuka, jaką będzie przypalenie czajnika. Sylwestra prześpisz... niekoniecznie w swoim łóżku, niekoniecznie ze swoim partnerem...ups!